Mieszkanie kolekcjonera

Temu inwestorowi marzyło się mieszkanie w starej kamienicy, a kupił... gabinet dentystyczny w 10 letnim budynku.

 

Dwa duże balkony, prosty układ wnętrz kwadratowe pomieszczenia proporcjonalne do całego mieszkania - zobaczyliśmy spore pole do popisu. Mimo obaw, właściciel posłuchał naszych rad, choć czekały nas duże zmiany: skucie starych płytek, zdarcie tapet, usunięcie sufitu kasetonowego, przesunięcie drzwi, połączenie WC z łazienką, burzenie ścian, nowe instalacje.

 

Efekt końcowy zaskoczył nas wszystkich. Inwestor z zamiłowania jest kolekcjonerem starych przedmiotów i antyków. Okazało się, że lampy art-deco z wagami, seria porcelanowych figurek z lat 50' i 60' oraz inne dodatki dobrze wyglądają na tle szarych ścian... byłego gabinetu dentystycznego.

 

[Malarstwo we wnętrzach jest autorstwa Michała Głuszaka]