Rezydencja w Krakowie

Duży dom w willowej części Krakowa. Inwestorzy postanowili kupić go i gruntownie przebudować. Od samego początku piętrzyły się problemy. Nie było rzetelnego projektu, ekipy budowlane zmieniały się, o wyglądzie domu decydowały przypadkowe osoby. W konsekwencji zmiany zaplanowane na rok trwały 3 lata. Inwestorzy zwrócili się do nas z prośbą o pomoc, bo zrozumieli, że ktoś musi to ogarnąć.

 

Czekały nas nie lada wyzwania. Wyburzone lub też wstawione w złym miejscu okna, krzywe schody i ściany - to tylko kilka problemów, z którymi przyszło nam się zmierzyć.

Postanowiliśmy jednak stawić czoła wyzwaniu. Każdy kąt musiał być jeszcze raz zaprojektowany.

 

Po trwającej ponad rok „walce", projektowanie stolarki drzwiowej, schodów, kuchni, mebli, posadzek, łazienek było już prawdziwą przyjemnością.